Papa Dance - Papa Dance

2009-05-11

Papa Dance - Papa Dance



W 1985 roku ukazał się w sklepach pierwszy album formacji Papa Dance. Cały nakład 50.000 sztuk zniknął z półek sklepowych w rekordowo szybkim czasie. Żaden inny zespół w Polsce nie grał wtedy  jak Papa Dance i nikt nie realizował tak dźwięku jak Pan Wesołowski. Niestety również nikt nie wydawał tak źle płyt winylowych jak polskie tłocznie… Na pierwszą reedycję cyfrową albumu przyszło fanom zespołu czekać do początku 2008 roku – czyli nieomal 23 lata od premiery… Niestety reedycja ta okazała się wielkim rozczarowaniem – głównie jakościowym.
Po tylu latach płyta ta zwyczajnie zasługiwała na porządne wydanie – przyzwoite brzmienie i przyzwoitą poligrafię oddającą w pełni klimat tamtych dni.
Dzięki otwartości firmy MTJ udało się przeprowadzić Re – Reedycję.
Od kwietnia tego roku do sprzedaży trafiła całkowicie nowa, zrobiona od podstaw, cyfrowo odrestaurowana i zremasteringowana płyta Papa Dance – Papa Dance.
Jest to reedycja całkowicie wyjątkowa. Dźwięk został odrestaurowany w sposób możliwie przeźroczysty dla brzmienia – usunięto wszystkie zniekształcenia, szumy oryginalnego nośnika analogowego z zachowaniem maksymalnej ilości szczegółów dźwięku. Proces remasteringu został przeprowadzony w sposób nieinwazyjny dla materiału źródłowego. W efekcie otrzymaliśmy piękny, dynamiczny dźwięk – pełen polotu i fantazji.
Jako ciekawostkę podam, że na potrzeby tego wydawnictwa powstało około 25 gigabajtów danych, zawierających wersje próbne utworów. To daje nam około 3000 minut muzyki, z których finalnie na dysk trafiło tylko 39 minut! Miałem około 10-ciu wersji każdego utworu, z których ostatecznie został wybrany ten jeden właściwy…
Płyta jest pod wieloma względami wyjątkowa – również czysto technicznie – zawiera rzadko spotykane Index-y, co daje nam możliwość rozdzielenia i pominięcia Wstępu i Zakończenia oraz w pełni funkcjonalny CD-TEXT.
Takiej płyty na polskim rynku fonograficznym jeszcze nie było!
Dzięki uprzejmości mojego serdecznego kolegi Rafała Lachmirowicza powstała całkowicie nowa, profesjonalnie wykonana i wyglądająca okładka. Na jedną ze stron wstawiony został poster zespołu - oryginalnie dołączony do wydawnictwa winylowego a przede wszystkim nowy układ okładki oddaje całkowicie urok oryginału. Taka historia w pigułce zamknięta w opakowaniu płyty CD. W trosce o rys historyczny zdecydowaliśmy się umieścić oszczędny nadruk na dyskach CD tak, aby nawiązywał on do pierwszych płyt CD wydawanych w latach osiemdziesiątych. Skromny tytuł i wykonawca, ale za to z przepięknie srebrzącą się powierzchnią płyty CD…
Za sprawą Pana Jarosława z Forum ''Zwykła Historia 1984-2009'' udało się pozyskać oryginalne teksty utworów pochodzące z materiałów archiwalnych Centralnego Fan Klubu Papa Dance. Oczywiście okładka zawiera teksty do wszystkich 10-ciu utworów ułożone w kolejności ich występowania na płycie.
Ostatnią ciekawostką jest – no właśnie… utwór Kanał X-O-2. Ci co kupią płytę będą mogli się cieszyć oryginalną wersją tego utworu… Nie wiem czy ktokolwiek zwrócił na to uwagę ale utwór ten na płycie długogrającej jest nienaturalnie szybko wyciszony. Wynika to z faktu, że inaczej nie zmieściłby się na płytę winylową, gdyż skończyła się powierzchnia do tłoczenia płyty… Jednym wyjściem było jego raptowne wyciszenie w przypadkowym miejscu – co też zostało uczynione… Okładka LP głosi, że utwór trwa 4:20 (tak jak singiel) – w rzeczywistości trwa tylko 3:40. Już nie – reedycja niesie ze sobą wersję, która intencjonalnie miała znaleźć się na płycie…

Papa Dance - Papa Dance - Remstered by Damian Lipinski

Remastered by Damian Lipinski


Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości, ze jest to konieczna pozycja dla każdego fana zespołu jak i fana polskiej muzyki lat osiemdziesiątych…?

Opis Discogs.